Doceniaj a nie oceniaj – rola wychowawcy klasy w ocenianiu zachowania

Autor: Ewa Zwierzchowska

18 lipca 2019
Ocena ucznia

W jaki sposób wprowadzić trwałe zmiany w zachowaniu uczniów? Jak przekonać do swoich działań rodziców? Próbę odpowiedzi na te pytania znajdziecie Państwo w artykule „Doceniaj a nie oceniaj” – rola wychowawcy klasy w ocenianiu zachowania.

Dla nikogo nie jest tajemnicą, że ocena  zachowania czasami bywa kontrowersyjna. Szczególnie, jeżeli to samo zachowanie różne strony widzą inaczej. Mam tu na myśli perspektywę rodzica, nauczyciela i ucznia, a także różną ocenę pedagogów.

Mimo iż wiadomo, czemu służy ocena zachowania i znane są zasady jej dokonywania, wystawienie oceny uczniowi nie jest łatwe. Na pewno wymaga ono skrupulatnego wypełniania przepisów prawa. Oprócz przestrzegania kryteriów oceniania zawartych w statucie szkoły, konieczna jest opinia nauczycieli uczących w  danym oddziale, uczniów klasy oraz ocenianego ucznia.

Pięć pytań kluczowych

Pamiętając, że ustalenie oceny klasyfikacyjnej zachowania jest wyłączną kompetencją wychowawcy, warto zadać pytania:

  1. Jak ma on zebrać rzetelne informacje o wszystkich uczniach  od wszystkich nauczycieli uczących w oddziale?
  2. Jak wcześniej poinformować nauczycieli o specyficznych potrzebach wychowanków jego zespołu?
  3. Jak uniknąć plebiscytu sympatii i niechęci u uczniów?
  4. Jak uniknąć zbyt skromnych lub odwrotnie - mało refleksyjnych - samoocen uczniów?
  5. Jak tego dokonać, by mieć poczucie, że ocena zachowania spełniła swoją rolę?

W tym jest cały ambaras…

Do zmiany myślenia o ocenianiu zachowania uczniów zainspirował mnie kilkanaście lat temu jeden z rodziców. W swobodnej rozmowie, podczas kiermaszu szkolnego, na temat funkcjonowania dziecka w szkole, zauważył, że bardzo miło jest  mu posłuchać,  jak jego dziecko wzorowo wywiązuje się z obowiązków ucznia, jak  buduje bezpieczne relacje z innymi.

Pomyślałam wtedy, że rzeczywiście więcej naszego czasu i uwagi dostają uczniowie „z problemami” Czyż nauczyciel nie powinien  stwarzać warunków do rozwoju  każdego ucznia? Od tego momentu zaczęłam uważniej przyglądać się ocenianiu zachowania uczniów.  Całe szczęście w żadnej ze szkół, w których pracowałam, nie funkcjonował punktowy sposób oceniania zachowania, w którym sukcesy w konkursach równoważyłyby, np. niewłaściwe zachowanie wobec rówieśników. Wydaje się również, że kontrakty zawierane z uczniami na początku roku szkolnego, nie do końca spełniają swoją rolę. Przede wszystkim dlatego, że kontrakt jest dla wszystkich uczniów taki sam. Jednocześnie  zapisy w dzienniku zawierają najczęściej negatywne informacje o zachowaniu ucznia. A oczywiste jest, że należy zindywidualizować proces wychowawczy i oprzeć go na wzmocnieniach pozytywnych.

Karta oceny pracy ucznia – uczniowie dokonują samooceny

Długoletnie doświadczenia z Ocenianiem Kształtującym sprawiły, iż w naturalny sposób w naszej szkole pojawił się pomysł modelowania również zachowania uczniów w sposób kształtujący. Opracowana z zespole  Karta oceny pracy ucznia (KOPU)  bazuje na strategiach Oceniania Kształtującego.

Uczniowie sami ustalają sobie cel wychowawczy na dany rok szkolny (pkt. 4 KOPU). Sami również  formułują kryteria sukcesu umożliwiające osiąganie  wybranego celu (pkt. 6, 7, 8 KOPU). Listę pożądanych  zachowań opracowuje zespół nauczycieli na podstawie zapisów zawartych w statucie szkoły oraz wniosków z nadzoru pedagogicznego i obserwacji. Po określeniu swoich mocnych stron (KOPU cz. I) uczeń dokonuje samooceny w wymienionych obszarach, oceniając swoje „zasoby” w skali 1 – 6 (cz. II KOPU). Ostatecznie na tej podstawie samodzielnie wyznacza cel na bieżący rok szkolny (pkt. 4 KOPU).

Równie ważne jest, aby uczeń miał świadomość, jakie korzyści jemu i innym przyniesie lepsze funkcjonowanie w wybranym obszarze i dlaczego zależy mu na takiej właśnie zmianie (pkt. 2,3 KOPU).

W powodzeniu przedsięwzięcia olbrzymią rolę odgrywa wychowawca klasy. To on powinien mieć pełną wiedzę o swoich wychowankach, pozyskaną od nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej, domu rodziców/opiekunów, od  innych pedagogów czy z instytucji. Powinien też mieć dostęp do wszystkich diagnoz, badań umożliwiających dogłębne poznanie dziecka, jeśli rodzice je udostępnili. Tylko wtedy będzie mógł być prawdziwym wsparciem dla ucznia przy określaniu jego osobistego celu. To wychowawca „zaopatruje” uczniów w KOPU. To wychowawca podczas godziny do dyspozycji wychowawcy nadzoruje pracę uczniów z KOPU. Musi być wtedy gotowy odpowiedzieć na wiele różnych pytań.

Wychowawca organizuje również spotkanie zespołu nauczycieli uczących w danym oddziale po to, aby poinformować  o potrzebach i możliwościach swoich podopiecznych oraz wybranych przez nich celach. Na kolejnym zebraniu takiego zespołu pozyskuje on od nauczycieli wiedzę o stopniu realizacji kryteriów sukcesu przez jego uczniów. Jest to szansa na uzyskanie jednej perspektywy przez wszystkie osoby pracujące na terenie szkoły z uczniem. W naszej szkole takie spotkania odbywają się przynajmniej trzy razy w roku (IX, XII, V). Następnie wychowawca udziela uczniom takich informacji zwrotnych, które umożliwią im widoczny postęp w wybranym obszarze.

Uczeń – rodzic – wychowawca, czyli we troje raźniej

Kolejne zadanie wychowawcy to organizacja spotkań trójkowych (uczeń, rodzic, wychowawca) przynajmniej trzy razy w roku.

Celem pierwszego jest zapoznanie rodziców z celami, jakie wyznaczyło sobie na dany rok szkolny ich dziecko. Dzięki takim poczynaniom także rodzic może wspierać swoje dziecko w osiąganiu celu i monitorować, na jakim etapie tej drogi jest.  Istnieje duża szansa, że  unikniemy wtedy kontrowersji i nikt nie usłyszy: „Dlaczego pani uważa, że pani ocena mojego dziecka ma być dla mnie ważniejsza niż jego samoocena”, ponieważ od momentu ustalenia celu wszyscy razem pracują nad jego osiąganiem, według ustalonych kryteriów, pod okiem mentora – wychowawcy.

Mentor ma być opiekunem ucznia, zawsze gotowym do rozmowy. Na pewno wymaga to dużego zaangażowania, systematyczności, czasu i choć  niektórym może się to wydawać „niemoralną propozycją”, zachęcam do stosowania tego narzędzia. Efekty mogą Was zaskoczyć.

Pomóż uczniom dostrzegać sukcesy i osiągnięte cele

Trudnym zadaniem wychowawcy pozostaje zebranie opinii uczniów o zachowaniu pozostałych kolegów i koleżanek. Zmieńmy tę konwencję. Jeżeli pogrupujemy cele uczniów klasy i poprosimy każdego o wpisanie przy każdej grupie imion uczniów, którzy osiągnęli w tym obszarze prawdziwy postęp, skłonimy do samooceny, unikniemy plebiscytu sympatii i niechęci. Możemy poprosić tych, którzy osiągnęli cel o podzielenie się swoimi doświadczeniami z pozostałymi członkami grupy. Następnym razem będzie prościej, jeżeli wykorzystam to, co podpowiadają mi koleżanki i koledzy.

Ostatnim, może najważniejszym, elementem pracy ucznia z KOPU jest autorefleksja pojawiająca się pod koniec roku szkolnego. Chcemy żeby nasi uczniowie byli świadomi i odpowiedzialni. Pozwólmy im na rzut oka wstecz. Pamiętajmy jednak, że żaden uczeń nie chce być niegrzeczny. Niech działa domniemanie niewinności. Doceńmy każdy, nawet najmniejszy wysiłek włożony w dążenie do zmiany na lepsze.

18 lipca 2019

Tematyka

nasze wyróżnienia

credentials